IAR - Świat
30 Lip 2010, 6:25
30.07.2010 (IAR) - W Stanach Zjednoczonych parlamentarne komisje śledcze mają ponad dwustuletnią tradycję. Dzięki nim udało się wyjaśnić wiele afer i nadużyć władzy. Działalności komisji śledczych w USA towarzyszyły jednak również kontrowersje.Pierwszą komisję śledczą amerykański Kongres powołał w 1792 po nieudanej ekspedycji przeciwko Indianom z Ohio, kiedy to śmierć poniosło 650 amerykańskich żołnierzy. Przekazując parlamentowi dokumenty w tej sprawie, prezydent George Waszyngton uznał prawo Kongresu do prowadzenia tego typu dochodzeń. Od tego czasu komisje śledcze w USA badały okoliczności Wojny Secesyjnej, zakupu Alaski czy działalności Ku Klux Klanu.
Podczas Zimnej Wojny komisje były wykorzystywane do tropienia rzekomych komunistów co zachwiało zaufanie Amerykanów do tych instytucji. Zostało ono odbudowane po aferze Watergate, gdzie działalność senackiej komisji śledczej doprowadziła do wykrycia nielegalnych działań prezydenta Nixona co pociągnęło za sobą jego dymisję.
Działalność komisji śledczych w USA reguluje nie tylko regulamin Kongresu ale również wyroki Sądu Najwyższego. Czasami, tak jak w wypadku ataków terrorystycznych z 11 września, parlament przyjmuje specjalną ustawę, która precyzyjnie określa zakres działalności i uprawnienia komisji.
W skład komisji śledczych w USA zawsze wchodzą przedstawiciele obu partii politycznych. Po zakończeniu przesłuchań zawsze dążą oni do wypracowania wspólnego raportu, który czasami wymaga kompromisu. By uniknąć oskarżeń o stronniczość, ich członkowie zazwyczaj dobrze przygotowują się do przesłuchań, traktują świadków z szacunkiem i starają się wskazać sposób naprawy mechanizmów państwa a nie niszczyć przeciwników politycznych.
Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)Marek Wałkuski/zr